wh


psie pbf
 
IndeksIndeks  WydarzeniaWydarzenia  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 potok zguby

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
Winchester
Samotnik
Samotnik


Liczba postów : 1131
Join date : 21/09/2013

Dodatkowe
Przedmioty Specjalne::
Wynagrodzenia stadne:

PisanieTemat: Re: potok zguby   Pią Maj 22, 2015 8:35 pm

Trójkątne radary poruszyły się, zaś on tknięty wewnętrznym impulsem obrócił swe ryło, uchylając do połowy powieki. Obraz jaki ujrzał niezwykle go uradował, lód w jego jasnych tęczówkach na chwilę stopniał.
- Feainne, Caligo. - wyrzekł spokojnym i czystym tonem, zwracając się doń przodem. Zdrowy kącik warg powędrował odrobinę do góry, a dostrzegając w jej spojrzeniu chęć przytulenia się jedynie zaprosił ją gestem pyska do uczynienia tego. On wcale nie gryzie w brew pozorom, może i jest chłodny, ale nie zamierzał odtrącać swoje szczeniaki, które jako jedyne mu teraz pozostały. - Jak dobrze Cię widzieć całą i zdrową, moja mała. Opowiadać no szybko, jak ci się wiedzie?

__________
Ro­zumiem fu­rie w twoich slowach, ale nie ro­zumiem słow.

Inni mówią, że nie mamy duszy.
Inni mówią, że nie znamy łez.
'Mglistego przecież nic nie wzruszy'.
'Mglisty nie ma serca'
Czy to prawdą jest?

Inni mówią nie znają czułości.
Inni mówią 'Mgliści nie kochają'.
'Są zimni, nie znają miłości.'
Inni mówią tak, czy rację mają?


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Feainne
Zwykły Pies
Zwykły Pies


Liczba postów : 117
Join date : 19/12/2014

PisanieTemat: Re: potok zguby   Pią Maj 22, 2015 8:50 pm

Gdzieś widziała jeszcze ostatnio rodzonego brata więc pewnie i na niego się natknie. Bała się że coś mu się stało podczas wielkiej wojny, ale na szczęście żył i był tutaj ! Wiele nie myślała widząc pozwolenie ojca tylko podeszła wtulając się w niego, wdychając jego zapach który koił wszystkie jej nerwy.
-Ciebie także, myślałam że i ciebie wojna pochłonęła. - odparła zgodnie z prawdą, kiedy to mówiła jej oddech owiewał pierś samca.
-Dobrze, starzeje się z każdym dniem. Opuściłam krainę na czas wojny, ale zdałam sobie sprawę że nie mogę mieszkać nigdzie indziej więc wróciłam. - odparła zgodnie z prawdą, a co u niego?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Winchester
Samotnik
Samotnik


Liczba postów : 1131
Join date : 21/09/2013

Dodatkowe
Przedmioty Specjalne::
Wynagrodzenia stadne:

PisanieTemat: Re: potok zguby   Pią Maj 22, 2015 9:03 pm

- Uniknąłem walki, ale przez to straciłem stado. - westchnął głęboko w duchu. Przesunął zimnym nosem między uszami córki. Na jej słowa o starzeniu się, parsknął cicho pod nosem. - Czas dla nikogo nie jest litościwy, ale ty jesteś młodym pięknym kwiatuszkiem.
Odchylił nieco łeb do tyłu, aby omieść lazurowymi tęczówkami pyszczek córki. Wiedział jak to jest nie móc sobie znaleźć miejsca w innej krainie niż rodzinnej; on sam wciąż tęskni za swoją, ale już nie ma żadnych szans na powrót.
- Należysz może do stada tych terenów? Podobno rządzi nim Cedrik, zgadza się? Muszę przyznać, że wybił się chłopak, ale nie dziwie się; był jednym z nielicznych mglistych, którzy zasługiwali na swoje pięć minut. Ja wybrałem życie samotnika, nie potrafiłbym oddać swego serca stadu innemu niż Mglista Myśl. - a może po prostu nie chce? Anioł od zawsze należał od person sentymentalnych, które przywiązują się na długo do jednego miejsca, rzeczy i nie lubią zmian. Ta cała wojna w ogóle mu nie pasowała, zniszczyła wszystko to na co ciężko zapracował.

__________
Ro­zumiem fu­rie w twoich slowach, ale nie ro­zumiem słow.

Inni mówią, że nie mamy duszy.
Inni mówią, że nie znamy łez.
'Mglistego przecież nic nie wzruszy'.
'Mglisty nie ma serca'
Czy to prawdą jest?

Inni mówią nie znają czułości.
Inni mówią 'Mgliści nie kochają'.
'Są zimni, nie znają miłości.'
Inni mówią tak, czy rację mają?


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Feainne
Zwykły Pies
Zwykły Pies


Liczba postów : 117
Join date : 19/12/2014

PisanieTemat: Re: potok zguby   Pią Maj 22, 2015 9:52 pm

Słuchała słów ojca poruszając nie znacznie uszami, czując dotyk ojca między uszami uśmiechnęła się pocierając pyskiem o jego klatkę. Była od niego niższa lub podobnej wielkości bo nieco przewyższała zwykłego collie wzrostem ale nie wiele się od niego ruszyła.
-No ty też wyglądasz nadal jak młody bóg. - odparła szczerząc dwa rzędy białych kiełków do ojca, co nie znaczy że oderwała się od niego faktycznie pysk tak ale z braku ciepła i miłości musiała trochę do kogoś się poprzytulać.
-Do Siewców Zamętu, tak dowodzi nami Cedrik a zaraz za nim stoi Fox. Nie oceniam na razie ich pracy, dopiero się rozwijamy jednak stado dobrze prosperuje wiele z tych co należeli do mglistych stali się siewcami nadal jest tu Adirael, Rhiannon, Bella mam wrażenie że widziałam też Dumę. - odparła zgodnie z prawdą o tym co się działo w krainie, stadzie, o tym kogo widziała kto jest. Na pewno wyłapie ojciec swojego syna który zresztą był do niej łudząco podobny.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Winchester
Samotnik
Samotnik


Liczba postów : 1131
Join date : 21/09/2013

Dodatkowe
Przedmioty Specjalne::
Wynagrodzenia stadne:

PisanieTemat: Re: potok zguby   Pią Maj 22, 2015 11:13 pm

Może i wygląda - prawdopodobnie jedna z zalet bycie Aniołem - ale czuje się jak pies już w sile wieku. Być może jest to spowodowane tym, że przez większość czasu sprawował stanowiska, których obowiązki mocno odcisnęły się na jego psychice. Gdyby spojrzeć w sten i zobaczyć go w czasach młodzika to zapewne trudno byłoby uwierzyć, że to ten sam pies; kiedyś wesoły, pełen życia i chęci do zabawy, a teraz? Ułożony, spokojny, zdystansowany.
- Doprawdy? - mruknął na wzmiankę o przynależności reszty mglistych do tegoż stada. Kojarzył wszystkich ich, chociaż nie miał okazji do jakiejś głębszej rozmowy z nimi. Duma, ciekawe czy jego syn dalej jest taki chętny do pracy jak za szczeniaka; pamięta doskonale, jak podczas pierwszych nauk pragnął wyrwać się z szeregu, stać się przydatny. - Ciesze Się, że reszta mglistych odnalazła miejsce w nowym stadzie. Jakbyś spotkała Cedrika, albo Fox przekaż im moje gratulację, bo sam nie wiem czy uda mi się ich spotkać; wiem jak rola władcy zajmuje czas.

__________
Ro­zumiem fu­rie w twoich slowach, ale nie ro­zumiem słow.

Inni mówią, że nie mamy duszy.
Inni mówią, że nie znamy łez.
'Mglistego przecież nic nie wzruszy'.
'Mglisty nie ma serca'
Czy to prawdą jest?

Inni mówią nie znają czułości.
Inni mówią 'Mgliści nie kochają'.
'Są zimni, nie znają miłości.'
Inni mówią tak, czy rację mają?


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Feainne
Zwykły Pies
Zwykły Pies


Liczba postów : 117
Join date : 19/12/2014

PisanieTemat: Re: potok zguby   Sob Maj 23, 2015 6:02 pm

Na zdrowiu czy psychice za pewne, w końcu był jednym z ważniejszych samców w tej krainie przez dłuższy czas. Każdy z czasem pomału doświadcza starości, każdego życie na swój sposób zmienia nic nie jest wieczne jak to powiadają.
-Tak, przekaże. - odparła zgodnie z prawdą, zawsze robiła to czego od niej oczekiwano chyba była już taka jej natura. Widziała go krótko więc ciężko jej powiedzieć czy nadal posiada w sobie ten sam zapał co wcześniej czy nie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Andromeda
Zwykły Pies
Zwykły Pies


Liczba postów : 452
Join date : 05/11/2014

Dodatkowe
Przedmioty Specjalne::
Wynagrodzenia stadne: Znak Kappa; Fiolka pierwsza czerwona - Syberia, każdy zna tą nieprzyjemną krainę, gdzie temperatura zawsze oscyluje poniżej zera, prawda? Fiolka ta swemu posiadaczowi ofiaruje możliwość zamrożenia i wszystko i wszystkich na okres 3 postów. Prócz tego ciało właściciela staje się lodowate, wszędzie gdzie postawi swe łapy zostawia szron. Dodatkową zdolnością jest możliwość wytworzenia lodowych sopli, które boleśnie wbijają się w cielsko wroga odbierając mu nawet do 15 punktów życia.

PisanieTemat: Re: potok zguby   Czw Maj 28, 2015 3:31 pm

Nuciła coś pod nosem cichutko, cały czas wędrując na przód. Spod lekko przymrużonych powiek miała ograniczone pole widzenia - nie przejmowała się tym, jednak. Do czasu. Postąpiła naprawdę lekkomyślnie nie patrząc na drogę. Nadal niczego się nie nauczyła? Po tylu razach, gdy wpadała w kłopoty i cudem wychodziła z  nich cała?
Wpadła na kogoś. Jej ciało zderzyło się z ciałem drugiego osobnika, wyraźnie to odczuła. Otwarła oczy szeroko, bardzo gwałtownie i zachwiała się na długich łapach, by zaraz potem uderzyć w ziemię. Syknęła cicho wlepiając spojrzenie bursztynowych ślepi w trawę.
Komu weszła w drogę? Bała się podnieść wzrok, bała się napotkać parę rozzłoszczonych oczu, które wywiercą dziurę w jej umyśle. Bała się, ale to chyba dobrze. Trzeba to odczuwać. Strach przypomina o tym, ze nikt nie jest nieśmiertelny, strach...
Powoli uniosła rdzawą główkę, a z jej pyska wymknęło się ciche; ou.
- Jasności! Adirael!
Po przestraszonym stworzeniu nie było już śladu. Wstała z podłoża i uśmiechnęła się szeroko do brata.

__________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Adirael
Zwykły Pies
Zwykły Pies


Liczba postów : 189
Join date : 03/11/2014

Dodatkowe
Przedmioty Specjalne::
Wynagrodzenia stadne:

PisanieTemat: Re: potok zguby   Czw Maj 28, 2015 7:34 pm

Pies można rzec że wpadł w jakiś letarg w ogóle nie zwracał uwagi na szczeniaki pochłonięty sobą, w końcu otrząsnął się z letargu po jakimś czasie gdy został sam. Można założyć że Win z Foczką byli gdzieś dalej albo po drugiej stronie potoku, po chwili nie zdążył nawet zareagować jak coś na niego wpadło. Jemu się udało jakoś utrzymać w pionie jedynie zrobił krok do tyłu przymykając oczy, ale zaraz je ponownie otwarł. Ciekawe jak go poznała skoro kiedyś był łaciaty a teraz przypominał onka śmiech
-Andromeda, myślałem że cię już nie ma tu.[color] - odparł uśmiechając się do niej, lekko szczerząc dwa rzędy zębów w uśmiechu.[/color]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Andromeda
Zwykły Pies
Zwykły Pies


Liczba postów : 452
Join date : 05/11/2014

Dodatkowe
Przedmioty Specjalne::
Wynagrodzenia stadne: Znak Kappa; Fiolka pierwsza czerwona - Syberia, każdy zna tą nieprzyjemną krainę, gdzie temperatura zawsze oscyluje poniżej zera, prawda? Fiolka ta swemu posiadaczowi ofiaruje możliwość zamrożenia i wszystko i wszystkich na okres 3 postów. Prócz tego ciało właściciela staje się lodowate, wszędzie gdzie postawi swe łapy zostawia szron. Dodatkową zdolnością jest możliwość wytworzenia lodowych sopli, które boleśnie wbijają się w cielsko wroga odbierając mu nawet do 15 punktów życia.

PisanieTemat: Re: potok zguby   Pią Maj 29, 2015 8:15 am

To... niedopatrzenie userki można by rzec. Chyba, że Anielska intuicja Andro podpowiedziała jej - tak to twój brat, nie bój się. Było to bardzo prawdopodobne - czuła. Ale nie tylko to było... w nim. Coś jeszcze, bardzo niepokojącego. Jakby miał w sobie również jakąś część Świetlistego, tylko bardziej chaotyczną, zdecydowanie mniej przyjemną niż u normalnego anioła. Skrzywiła się delikatnie, jednak nie przestawała uśmiechać. Machnęła rdzawym ogonem, słysząc jego słowa.
- No cóż. Jestem. Zawsze byłam. Nie pozbędziesz się mnie tak łatwo.
Jej melodyjny chichot rozniósł się po tym terenie. Ale Anielica nie byłaby sobą, gdyby nie zapytała o  co w tym wszystkim chodzi. Musiała! Agh, nie nauczyłaś się niczego.
- Adirael... czuję w tobie... ty... - nie wiedziała jak to ująć. Choć nie miała pojęcia, że jest Upadłym; przewidywała. Tylko to słowo nie chciało jej przejść przez usta. Dlaczego ktoś taki jak on - jej brat, miałby być czymś takim. 
Kimś. Nie nazywaj tego czymś. Sama jesteś 'czymś'. 
Wzdrygnęła się.

__________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Adirael
Zwykły Pies
Zwykły Pies


Liczba postów : 189
Join date : 03/11/2014

Dodatkowe
Przedmioty Specjalne::
Wynagrodzenia stadne:

PisanieTemat: Re: potok zguby   Pią Maj 29, 2015 5:59 pm

Załóżmy anielska intuicja :D No tak ona była zwykłym aniołem tym dobrym on tym upadłym zawsze twierdził że zszedł aż do samego piekła pochłonięty chęcią zemsty na ojcu i sam diabeł cisnął  w niego nowe [url=#32348605] życie[/url] - dar.
-Zabawne, nie zamierzałem się ciebie pozbywać. - odparł zgodnie z prawdą, przesunął ciało do przodu smyrając nie znacznie jej pysk nosem.
-Co czujesz? - zmarszczył czoło nie do końca wiedząc o co jej chodzi tak jakoś konkretniej please :D Ale nie był zły był neutralny choć potrafił pokazać rogi ale to chyba jak każdy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Andromeda
Zwykły Pies
Zwykły Pies


Liczba postów : 452
Join date : 05/11/2014

Dodatkowe
Przedmioty Specjalne::
Wynagrodzenia stadne: Znak Kappa; Fiolka pierwsza czerwona - Syberia, każdy zna tą nieprzyjemną krainę, gdzie temperatura zawsze oscyluje poniżej zera, prawda? Fiolka ta swemu posiadaczowi ofiaruje możliwość zamrożenia i wszystko i wszystkich na okres 3 postów. Prócz tego ciało właściciela staje się lodowate, wszędzie gdzie postawi swe łapy zostawia szron. Dodatkową zdolnością jest możliwość wytworzenia lodowych sopli, które boleśnie wbijają się w cielsko wroga odbierając mu nawet do 15 punktów życia.

PisanieTemat: Re: potok zguby   Sob Maj 30, 2015 5:22 pm

Kiedyś nie sądziła, że może nienawidzić. To takie paskudne uczucie, kiedy cudzego nieszczęścia chcesz bardziej niż czegokolwiek innego. W końcu zaślepia cię to na tyle mocno, że zapominasz o innych celach, lepszych, które powinny być na pierwszym miejscu. Ale czy to wina tych, którzy nienawidzą? Może mają sensowny powód. Może ktoś kiedyś skrzywdził ich na tyle mocno, że rany nadal się nie zabliźniły, a jedynym wyjściem, aby ukoić ból jest zemsta, równie brutalna.
Westchnęła cichutko i spojrzenie bursztynowych ślepi wbiła w brata. Zmienił się. Jego wygląd oczywiście znacznie różnił się od tego poprzedniego, ale jego charakter... on również był inny. To przez wydarzenia w krainie, stado jakie wybrał, stało się coś o czym nie wiedziała?
- Ty... masz w sobie coś z... anioła, ale to jest inne. 
Zaśmiała się delikatnie. Nie potrafiła ubrać tego w słowa. Jak nazwać uczucie nieznane nikomu innemu? Prócz innym Świetlistym oczywiście. 
- Widziałeś matkę, albo Forneusa? Martwię się o nich? Jak tam u ciebie? Opowiadaj co robiłeś przez tyle czasu! Znalazłeś sobie kogoś? Jestem ciocią? 
Oh, Anielico.

__________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Adirael
Zwykły Pies
Zwykły Pies


Liczba postów : 189
Join date : 03/11/2014

Dodatkowe
Przedmioty Specjalne::
Wynagrodzenia stadne:

PisanieTemat: Re: potok zguby   Sob Maj 30, 2015 6:10 pm

-Nienawiść do ojca sprowadziła mnie do samego piekła, to coś nie jako mi pomaga mimo że pochodzi z dołu w pewien sposób jest dobre. - odpowiedział na jej słowa, ciężko było to wytłumaczyć musiałaby to poczuć a nie chciał jej narażać na obciążenie fizyczne i psychiczne. Otrząsnął się dopiero słysząc jej kolejne słowa, mogła pomyśleć że jej nie słucha przez zamyślenie ale właściwie wpatrywał się w nią tak jakby nic poza nią nie widział.
-Widziałem ich oboje przed wojną jeszcze, matka ma się całkiem nieźle fizycznie jak i psychicznie. Forneusa podobnie widziałem nawet można rzec że ich oboje na raz, miał partnerkę i dzieci no i należał do stada ojca. - odparł tyle co wiedział co się z nimi obecnie działo pozostawała dla niego wielką zagadką, może ich spotka znowu za jakiś czas.
-No weź ja i być ojcem? Był ktoś ale zniknęła jeszcze na długo przed wojną choć nie wiem czy to coś można było nazwać związkiem. - teoretycznie oficjalnie nigdy nie byli razem, no nie ważne.
-A co u ciebie? A może to ja zostałem wujkiem co? - odparł unosząc brew ku górze, kochał siostrę zresztą brata też choć wybrał taką a nie inną drogę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Andromeda
Zwykły Pies
Zwykły Pies


Liczba postów : 452
Join date : 05/11/2014

Dodatkowe
Przedmioty Specjalne::
Wynagrodzenia stadne: Znak Kappa; Fiolka pierwsza czerwona - Syberia, każdy zna tą nieprzyjemną krainę, gdzie temperatura zawsze oscyluje poniżej zera, prawda? Fiolka ta swemu posiadaczowi ofiaruje możliwość zamrożenia i wszystko i wszystkich na okres 3 postów. Prócz tego ciało właściciela staje się lodowate, wszędzie gdzie postawi swe łapy zostawia szron. Dodatkową zdolnością jest możliwość wytworzenia lodowych sopli, które boleśnie wbijają się w cielsko wroga odbierając mu nawet do 15 punktów życia.

PisanieTemat: Re: potok zguby   Sob Maj 30, 2015 6:52 pm

Dobre!? Jak to dobre! Coś co pochodzi z samego piekła nie może być dobre! Z pewnością Lucyfer urządził sobie niezłe przedstawienie. Co jeśli używa Adiraela jako marionetki, sługi, zwykłego narzędzia do czynienia zła... co jeśli...
Dramatyzujesz, głupia.
Wzdrygnęła się słysząc głos wilka w swojej głowie. Całkowicie zapomniała o jego obecności, a on chyba to zauważył i postanowił, że jej przypomni. Rzeczywiście - martwiła się o brata, o to co robi, a sama nie była lepsza. Tyle tajemnic, dziwnych wątków. Naprawdę nie była lepsza. Nie mogła go winić za złe. Często działamy zbyt pochopnie pod wpływem emocji i jakiegoś impulsu. A jej ojcu rzeczywiście należała się sroga kara. Kiedyś myślała, że rodzina bez względu na wszystko musi taką pozostać, walczyła o to. Teraz widziała, że to była walka o nic.
- Oh... jestem ciocią.
Nie spodziewała się tego po Forneusie. Oczywiście zawsze życzyła mu jak najlepiej, ale nie sądziła, że  tak szybko znajdzie sobie jakąś wybrankę. Szkoda tylko, że Adirael nadal był sam... może miłość stopiłaby trochę jego serducho, w końcu miałby kim się opiekować.
Na jego pytanie zmieszała się trochę. Albo nawet bardzo. Przymknęła oczka chcąc ukryć kryjące się w nich zakłopotanie.

Tak, mam dzieci, ich ojciec jest szurnięty. To właściwie był gwałt. Wiesz... drugi w moim życiu, fajna liczba, co o tym sądzisz? 
- Jesteś wujkiem.
Zaśmiała się cichutko.

__________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Adirael
Zwykły Pies
Zwykły Pies


Liczba postów : 189
Join date : 03/11/2014

Dodatkowe
Przedmioty Specjalne::
Wynagrodzenia stadne:

PisanieTemat: Re: potok zguby   Nie Maj 31, 2015 8:06 pm

Zależy jeszcze kto jak rozumie te pojęcie, on uważał te zło za dobre bo potrafił tym kontrolować robił co chciał i kiedy chciał. Nie był niczyim sługą, władał sam sobą mimo że należał do siewców nigdy dokładnie się nikomu nie podporządkuje taka była jego natura. On sam wyczuwał w niej demona, bo po jego ciele krążyły pazurki które były gotowe przenieść się na seterkę.
-Podobno tak, ale ty też chyba nie jesteś do końca sobą. - odparł w końcu nie mając zahamowań,  nie bał się suki raz że była jego siostrą, dwa te same stado po trzecie no gdzie na samicę? No nie przesadzajmy nie był taki zimny miał uczucia ale skrywał je pod maską obojętności, była ale się zmyła to jej strata on rozpaczać nie będzie. Widząc jej reakcję spiął swoje mięśnie, przez co prawie puścił upadłego w ostatniej chwili cofnął go zaciskając zęby.
-Mam nadzieje że podobne do mnie, znaczy do ciebie. - odparł cicho się śmiejąc.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: potok zguby   

Powrót do góry Go down
 
potok zguby
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2
 Similar topics
-
» Wartki Potok

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
wh :: Stado Siewców Zamętu :: . :: Strumień-
Skocz do: