wh


psie pbf
 
IndeksIndeks  WydarzeniaWydarzenia  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Rzeka z wodospadu

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4
AutorWiadomość
Nemeyeth A'albiell
Nowy
Nowy
Nemeyeth A'albiell

Liczba postów : 75
Join date : 23/11/2014

PisanieTemat: Re: Rzeka z wodospadu   Sob Mar 07, 2015 2:19 pm

Nemeyeth obdarowała młodziaka szerszym uśmiechem. Słysząc pytania, którymi ją zasypał zachichotała cicho.
-Nie, nic z tych rzeczy. Po prostu przyszłam tutaj, żeby się napić. - odpowiedziała.
Całkiem się rozluźniła. Nie wiedziała, ile miała szczęścia, że znalazła się tutaj dopiero teraz. Czuła tylko nikły zapach krwi, jednak zignorowała go. Może to był błąd? Może powinna stąd pójść? W końcu nie wiadomo, jaka będzie reakcja matki Tobiego, która na pewno była zorientowana w relacjach między stadnych.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Feainne
Zwykły Pies
Zwykły Pies
Feainne

Liczba postów : 117
Join date : 19/12/2014

PisanieTemat: Re: Rzeka z wodospadu   Sob Mar 07, 2015 3:28 pm

Łaciata przyszła pierwsza nie jako prowadząc brata za sobą, od razu do nozdrzy suki wdarł się zapach krwistego oraz płomiennej więc przyspieszyła kroku. Z tymi drugimi od jakiegoś czasu mieli pakt, więc obawiała się o życie białej. Stanęła nad rzeką wpatrując się w mastifa to w bosa, zmarszczyła lekko czoło.
-Caligo. - powiedziała na razie przyjemnym dla ucha tonem pozostając skryta za maską obojętności czekała.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tobi
Zwykły Pies
Zwykły Pies
Tobi

Liczba postów : 164
Join date : 07/01/2015

PisanieTemat: Re: Rzeka z wodospadu   Sob Mar 07, 2015 3:29 pm

Tobi przytaknął głową. Może owczarka się rozluźniła, ale on nadal wyglądał na spiętego i nie wiedział jak się zachować. Rozejrzał się dookoła dopiero teraz do niego dotarło jaki niezwykły urok miało to miejsce, na które pewnie i tak nikt nie zwracał wcześniej uwagi, nawet on sam. Nie dziwił się czemu suczka wybrała akurat ten wodopój.
- Rozumem, ale uważaj w pobliżu kręcą się tez inne psy które niekoniecznie mają dobre zamiary wobec obcych - postanowił dać owczarce wyraźne ostrzeżenie - napij się i może od razu znikaj. Lepiej by nie przytrafiła ci się jakaś przykra przygoda. - oblizał się - Jesteś za miła i ładna być wylądować w klatce. Nie pasowałabyś tam. - Młody zaczął się robić coraz bardziej nerwowy. Mastif jakoś lubił owczarkę. Nie mógł się przełamać by okazać jej cień agresji, nie było ku temu potrzeby. Nagle gdzieś z daleka do jego uszu znajome wycie - Asmodeusz? - zdziwił się obracając głowę za siebie.
- Wybacz - oblizał się ponownie nerwowo Tobi - ale alfa mnie wzywa. Proszę obudź moją mamę jeśli dasz radę, ale pewnie niedługo sama się obudzi. - wstał i ruszył. Nadszedł czas na jego znakowanie.

z/t
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nemeyeth A'albiell
Nowy
Nowy
Nemeyeth A'albiell

Liczba postów : 75
Join date : 23/11/2014

PisanieTemat: Re: Rzeka z wodospadu   Sob Mar 07, 2015 3:46 pm

Nemeyeth słuchała tego, co mówił Tobi. Słowa jakie padły, były dojrzałe, zupełnie nie pasujące do tak młodej osóbki, przynajmniej w mniemaniu A'albiell.
-Rozumiem. - kiwnęła lekko łbem -Dziękuję za ostrzeżenie. - dodała.
Wzrok białej padł na nowo przybyłą. Czuła od niej zapach Mglistych. Suczka również wyglądała na młodą. "Wysyp szczeniąt?" zastanowiła się szwajcarka.
-Fiamma. - powiedziała z lekkim uśmiechem.
Kiwnęła Tobiemu łbem na pożegnanie. Jej wzrok padł na śpiącą aussie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Traffy
Nowy
Nowy
Traffy

Liczba postów : 467
Join date : 19/01/2015

Dodatkowe
Przedmioty Specjalne::
Wynagrodzenia stadne:

PisanieTemat: Re: Rzeka z wodospadu   Nie Mar 08, 2015 4:22 pm

Kto by się spodziewał, że takie święto jak Dzień Kobiet obowiązuje również w WildeHunde.

Nemeyeth, idealnie przed jej noskiem, ujrzała pięknego kwiatka. Był to goździk, dzięki któremu panienka mogła stać się niewidzialna na 2 posty.

Feainne, idealnie przed jej noskiem, ujrzała pięknego kwiatka. Był to tulipan, dzięki któremu panienka mogła wytworzyć tarczę, chroniąca przed atakami magicznymi i fizycznymi, na 2 posty.

~
Nawet po zerwaniu roślinka nie więdła - lepiej, zostawała na tak długo, aż właścicielka nie zdecyduje się jej użyć. Piękny prezent do ozdobienia legowiska i użycia w razie potrzeby.

__________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Accalia
Zwykły Pies
Zwykły Pies
Accalia

Liczba postów : 290
Join date : 18/12/2014
Skąd : Z domu.

PisanieTemat: Re: Rzeka z wodospadu   Pon Mar 09, 2015 6:21 pm

Taka dziwna ciemność, pochłaniająca kolejne zakamarki świadomości i wyobraźni; otchłań, która zdawała się nie mieć końca. Umarła? Inaczej nie da się tego racjonalnie opisać - czuła dosłownie... nic. Taką... pustkę, której nie mogła się pozbyć. Tylko gdzieś w oddali słyszała czyjeś głosy. Tobi... TOBI! Uchyliła swoje wargi, wydając głuchy dźwięk. Nie mogła nic zrobić, pomimo iż próbowała z całych sił się obudzić. Jednak skoro słyszała oznacza to, że powoli zaczyna się budzić. Jej oddech przyspieszył gdy do jej uszu dotarł nieznajomy głos. Jej ciałem wstrząsnął dreszcz, zwany zwykle niepokojem.
Po kilku minutach udało jej się odkleić od siebie ponure ślepia, które natychmiast ujrzały sylwetkę białego owczarka szwajcarskiego. Rozejrzała się. Nie widziała nigdzie Tobiaszka, tylko jakiegoś nieznajomego szczeniaka. Walił mglistymi, którzy nawet swoim bytem działali jej na nerwy. Jej pysk wykrzywił się w grymasie, z którego zaczęła intensywnie wypływać ślina. Zmarszczyła brwi, co nie wróżyło najlepiej. Accalia nienawidziła po prostu wszystkich, a najbardziej nieznajomych. Po chwili jej znak rozbłysł niebezpiecznie, po czym natychmiast otoczyło całą sukę dymem, uniemożliwiając doń dostęp, a zarazem zaczął rozprzestrzeniać się z ogromną prędkością. Gdy tylko rozwiało się bez śladu, Accali już nie było.
z.t
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Feainne
Zwykły Pies
Zwykły Pies
Feainne

Liczba postów : 117
Join date : 19/12/2014

PisanieTemat: Re: Rzeka z wodospadu   Sro Mar 11, 2015 2:44 pm

Westchnęła gdy tamci uciekli.
-Tchórze. - prychnęła, odchyliła jedno z uszu coś słysząc w oddali i sama znikła z bratem(?)

z.t
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Rzeka z wodospadu   

Powrót do góry Go down
 
Rzeka z wodospadu
Powrót do góry 
Strona 4 z 4Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
wh :: Offtop - Rozmowy NIEKONTROLOWANE :: Archiwum :: Mały Wodospad-
Skocz do: