wh


psie pbf
 
IndeksIndeks  WydarzeniaWydarzenia  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Podziemie Przekleństw

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
Cedrik
Alfa Siewców
Alfa Siewców
avatar

Liczba postów : 374
Join date : 17/10/2014

Dodatkowe
Przedmioty Specjalne::
Wynagrodzenia stadne:

PisanieTemat: Podziemie Przekleństw   Sro Maj 06, 2015 2:37 pm

PODZIEMIE PRZEKLEŃSTW


Podziemie pod zamczyskiem, składające się z tysięcy korytarzy. To własnie tu odbywa się proces znakowania. 

__________



Better run, here we  c o m e
It's the day of the dead
x x x x x x


Ostatnio zmieniony przez Cedrik dnia Nie Maj 10, 2015 11:11 am, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Magnus
Myśliwy
Myśliwy
avatar

Liczba postów : 45
Join date : 08/11/2014

PisanieTemat: Re: Podziemie Przekleństw   Pią Maj 08, 2015 7:21 pm

Przyszedł. Po części wiedział dlaczego, ale nie był do końca pewien, co go tu spotka. Lekki dreszczyk emocji podobał się Białemu, gdyż dawno nie miał okazji, by go odczuwać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Cedrik
Alfa Siewców
Alfa Siewców
avatar

Liczba postów : 374
Join date : 17/10/2014

Dodatkowe
Przedmioty Specjalne::
Wynagrodzenia stadne:

PisanieTemat: Re: Podziemie Przekleństw   Sob Maj 09, 2015 4:07 pm

Cisze w podziemiach przerwał huk żelaznych wrót, jak i kolejno echo kroków, odbijających się uparcie w każdym tunelu. Pojawiwszy się wreszcie, wyłonił się z jednego z korytarzy, by deprymując obcego aurą, stanąć naprzeciw jego lica. Kapuza płaszcza zsunęła się delikatnie, ażeby oczy wilka mogły spocząć na nietutejszym, taksując go przez chwilę zimnym wzrokiem.
-  Vorrei, nieznajomy- rzekł, marszcząc brwi.- W jakiej sprawie zjawiasz się na terenach Siewców? 

__________



Better run, here we  c o m e
It's the day of the dead
x x x x x x
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Magnus
Myśliwy
Myśliwy
avatar

Liczba postów : 45
Join date : 08/11/2014

PisanieTemat: Re: Podziemie Przekleństw   Sob Maj 09, 2015 4:43 pm

Przechadzał się wolno po korytarzach, uważnie przypatrując się różnym detalom. Niskie, kamienne sklepienia i wilgoć w powietrzu nie przypadła mu do gustu. Gdzieniegdzie zauważył symbole, może runy, które równie dobrze mogły się okazać jedynie przypadkowymi zdobieniami bądź dziwnymi pęknięciami. Jednego jednak Magnus był pewien - to zdecydowanie niecodzienne miejsce. Przesiąknięte magią, którą wyczuwało się od samego wejścia. Przynajmniej Biały odczuł jakąś silną energię bijącą od ścian.
Zatrzymał się i zwiększył czujność, gdy usłyszał chrzęst żelaza i czyjeś kroki. Wtem zobaczył odzianego w płaszcz wilka. Magnus przekrzywił nieco łeb, oceniając szatę. Pokiwał mimowolnie pyskiem, aprobując ją.
- Witam - powiedział dość pewnie. Nieznane słowo wziął za stadne powitanie. - Cóż, sprawa nie jest skomplikowana. Przybyłem do tej krainy niedawno, szukam schronienia, stada... - wytrzymał spojrzenie, odwzajemniając je ze spokojem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Cedrik
Alfa Siewców
Alfa Siewców
avatar

Liczba postów : 374
Join date : 17/10/2014

Dodatkowe
Przedmioty Specjalne::
Wynagrodzenia stadne:

PisanieTemat: Re: Podziemie Przekleństw   Nie Maj 10, 2015 12:09 am

Szuka stada? Podniósł  brew, niezbyt przeświadczony odpowiedzią przybysza.
- Wstępując w nasze szeregi ofiarujesz Alfie swoje ciało, nie mogąc się już wycofać. Znakując się przyjmujesz naszą wiarę, mowę jak i kodeks, przy czym także zyskujesz nowych wrogów, Upadłych. Twoim obowiązkiem jest obrona swoich, w najgorszym przypadku walka... czy mimo wszystko, pragniesz stać się Siewcą?- mruknął, przechylając lekko czerep. 
- Godność twa..?- dodał, dosyć poirytowany. 

__________



Better run, here we  c o m e
It's the day of the dead
x x x x x x
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Magnus
Myśliwy
Myśliwy
avatar

Liczba postów : 45
Join date : 08/11/2014

PisanieTemat: Re: Podziemie Przekleństw   Nie Maj 10, 2015 3:59 pm

Powstrzymał się przed wydaniem westchnięcia i przewróceniem oczyma, słysząc przemowę wilka. Najbardziej nie spodobała mu się część o wrogach. Tych zawsze dostajesz w pakiecie, nie ma bata. Jednym z minusów bycia członkiem jakiejś większej grupy jest to, że od razu cię szufladkują i odbierają możliwość bycia "czystym". Biały był na to przygotowany, liczył się z czymś takim, choć miał cichą nadzieję, że jednak tą kwestię uda mu się ominąć. Jednak instynktowna potrzeba przynależenia gdzieś i poczucia większego czy mniejszego bezpieczeństwa wzięła górę i w końcu pomogła samcowi przeboleć wszelkie niedogodności wiążące się z podjętą przezeń decyzją.
- Tak - odparł. - Jestem Magnus - dodał, orientując się, że istotnie się nie przedstawił.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Cedrik
Alfa Siewców
Alfa Siewców
avatar

Liczba postów : 374
Join date : 17/10/2014

Dodatkowe
Przedmioty Specjalne::
Wynagrodzenia stadne:

PisanieTemat: Re: Podziemie Przekleństw   Pon Maj 11, 2015 12:07 pm

-Przejdźmy do setna... jakim żywiołem postanowiłeś władać?- mruknął, zbliżając się wolno do głazu, na którym spoczywały kapoty. - Jeśli chcesz szybko nauczyć się władać żywiołem innym niż wiatr albo mgła, musisz  ćwiczyć swoje umiejętności w Świątyni, do osiągnięcia celu- dodał, chwytając  jeden z płaszczy, wracając z nim do psa.- Jeszcze jedno; co jest dla ciebie najważniejsze?

__________



Better run, here we  c o m e
It's the day of the dead
x x x x x x
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Magnus
Myśliwy
Myśliwy
avatar

Liczba postów : 45
Join date : 08/11/2014

PisanieTemat: Re: Podziemie Przekleństw   Pon Maj 11, 2015 7:23 pm

- Ognia - odparł, mimowolnie unosząc pysk. Zdecydowanie musiał nauczyć kontrolować pewne odruchy, które teraz, kiedy należał do stada, mogły zostać opacznie odebrane. Zwłaszcza przy rozmowach z Alfą. - Sam będę odbywał te ćwiczenia? Czy z jakimś bóstwem lub kimś innym? - zapytał po chwili.
Zacisnął zęby, zastanawiając się nad odpowiedzią na pytanie wilka. Od dawna nie miał potrzeby zastanawiania się nad tego typu sprawami, więc zebranie do kupy skrawków własnych przemyśleń na ten temat przyszło mu z niemałym trudem.
- Bezpieczeństwo moich najbliższych - powiedział, unosząc wzrok uprzednio utkwiony w kamiennej posadzce. - A także honor mój i stada. - dodał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Cedrik
Alfa Siewców
Alfa Siewców
avatar

Liczba postów : 374
Join date : 17/10/2014

Dodatkowe
Przedmioty Specjalne::
Wynagrodzenia stadne:

PisanieTemat: Re: Podziemie Przekleństw   Pon Maj 11, 2015 9:04 pm

Odruchy mu jakoś specjalnie nie przeszkadzały... nie był przecież jakimś starym, wrednym staruchem, żeby się czepiać o takie bzdety. Ot, nie miał zamiaru odbierać swoim pobratymcom zbyt dużo wolności, jednak pozwalać im na wszystko też niekoniecznie. 
-  Ogień?- spojrzał na niego wątpliwie, aby kolejno znaleźć się koło złotego ołtarza. Płomień świec zaistniawszy zamigotał niebezpiecznie, oświetlając miejsce zebranym. Basior kłaniając się, wymówił coś po cichu, po czym odwracając się, wlepił spojrzenie w Magnusa.
-Na początku był Chaos.
Z niego to zrodził się Ten, Który Był. Lyeiath.
Z Chaosu zrodził się Pierwszy i Jedyny. Lyeiath.
A gdy się wyłonił, był wszystkim. Nie było nic, co by Nim nie było.
To On oddzielił Wszystko od Niczego.
To on oddzielił Świat od Pustki. Wszelkie Życie od jego Najgorszego Wroga.
Tak było w Pierwszym Czasie, tak mówi Shyeth.
Spokojny był świat Pierwszego Czasu, bo Lyeiath oddzielił Wszystko od Niczego, tak, aby się jedne z drugim nie spotykały.
Tak aby się jedne z drugim nie widziały.
Po dwóch stronach Świata leżały Wszystko i Nic.
Jak dwie strony jednej złotej monety, które nigdy się nie spotkają.
Nie widzą się, mimo, że są jednem.
Mądry był Pierwszy i Jedyny.
Mądry był Ten, Który Był, Lyeiath.

I najdłuższy z wszystkich Czasów był Pierwszy Czas, tak mówi Shyeth.- z każdym słowem tęczówki kapłana robiły się ciemniejsze, zmieniając ostatecznie kolor na szary. Kruczoczarny opar widoczny dopiero w świetle, zwiększył swoją objętość, a samo wilczysko stało się niewidoczne, ginąc za czarną mgławicą. Smog ten okrążając czarnucha poruszał się szybciej, stając się niczym huragan, gdzieniegdzie pojawiły się nawet błyskawice; mała część mgły wędrując wolno po gruncie, okoliła przybysza, aby się kolejno zatrzymać. Alfa w tyn czasie zaczął wypowiadać zaklęcie, ignorując kaptur, nachodzący mu na łeb. Po wymówieniu ostatnich słów świece zgasły, a mgła uspokoiła się, wracając do poprzedniego stanu; nastąpiła długa, grobowa cisza. W pewnej chwili obwałowanie z oparów zamieniło się w okrąg wysokich płomieni, które jednak po chwili zniżyły się, a na piersi psa pojawił się iskrzący run ognia. Sam wilk pozbył się oznak własnego żywiołu, uśmiechając się z lekka do nowego członka.
- Mistrz Ognia nie został wybrany, więc kontrolowaniem żywiołu będziesz musiał zająć się sam, aczkolwiek kapłani są przy tym dosyć przydatni... módl się do naszego Bóstwa, ćwicz, znajdź swoje słabe strony, a gdy nadejdzie czas, odwiedzę cię, jako Najwyższy Kaplan, przyjmując cię jako ucznia wiary, jak i ścieżek- odrzekł, kiwając wymownie łbem na nieregularnie pojawiający się ogień wokół łap psa. - Tylko my wyróżniamy się w taki sposób, dlatego najlepiej ukrywać moce żywiołu, aby zmniejszyć możliwość porwania... wróg widząc taki ogień domyśli się, że jesteś Siewcą, atakując z zaskoczenia- mruknął, podając psu płaszcz.- Noś go na spotkania stadne albo na porywania- dodał, kierując się w stronę jednego z tuneli, znikając.- Valar morghulis, wierzę w ciebie, Magnusie

z.t

__________



Better run, here we  c o m e
It's the day of the dead
x x x x x x
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Magnus
Myśliwy
Myśliwy
avatar

Liczba postów : 45
Join date : 08/11/2014

PisanieTemat: Re: Podziemie Przekleństw   Wto Maj 12, 2015 8:58 pm

Wszystko potoczyło się niemal błyskawicznie.
Magnus wyczuł wątpliwości samca, ale nie zdążył na nie nijak zareagować, gdyż wilk rozpoczął już rytuał. Biały obserwował wszystko dookoła ze spokojem, ale jednak nieco przejęty. Dawno nie brał udziału w tego typu obrzędach, a każde z nich mimowolnie zachwycało jakąś jego cząstkę.
Samiec wsłuchiwał się w słowa Cedrika, starając się zapamiętać całą legendę. Łatwo je chłonął, bo przez atmosferę i wibrującą wokoło magię wpadł w pewnego typu trans. Rejestrował dźwięki, światło, obrazy, a wszystko to było bardzo wyraźne, choć po części miał wrażenie, że jedynie śni.
Stał nieruchomo, jakby w ogóle nie bał się złowieszczej mgły, która wkrótce zmieniła się w wijące płomienie. Normalny pies uciekłby pewnie w popłochu, widząc podobne przedstawienie. Magnus jednak czuł, że właśnie wypełnia się to, co powinno. Zesztywniał nieco, serce delikatnie przyspieszyło, gdy magiczny ogień naznaczył mu pierś.
Stało się.
Oto nowy Siewca.
Emocje nieco opadły, wszystko poczęło z wolna wracać do normy. Wtedy to Magnus posłyszał kolejne słowa wilka. Skoncentrowawszy się na nich, otrzymał instrukcje. Teraz już wiedział, mniej więcej, co powinien robić, by rozwijać swoje nowe zdolności i piąć się na szczyt. Podążył za spojrzeniem Cedrika i ujrzał tańczące iskierki oraz płomyczki wokół swoich łap. Źrenice rozszerzyły mu się, mimo obecności światła, by po chwili zwęzić się nienaturalnie. Podniósł przednią łapę, potem kolejną, by sprawdzić, czy to aby nie iluzja. Tak jak przewidywał - ogień nadal okalał delikatnie jego kończyny.
Magnus przywdział płaszcz. Jeszcze nigdy nie nosił ubrań - a przynajmniej tego nie pamiętał. Dotyk dość sztywnego, ale zaskakująco wygodnego materiału, był mu więc obcy.
Czarny mi pasuje, stwierdził.
- Dziękuję - odparł z powagą, kłaniając się z szacunkiem. - Nie zawiodę.
Stał jeszcze kilka chwil, obserwując odchodzącego Cedrika.
Dopełniło się.
Teraz nie ma odwrotu.
Magnus wiedział, że wkroczył na niebezpieczną ścieżkę. Przestał być neutralnym samotnikiem, mającym wszelkie konflikty gdzieś. Opowiedział się po jednej ze stron, wywracając tym samym całe swoje dotychczasowe życie do góry nogami. Ale nie czuł się z tym źle.
Wręcz przeciwnie.
Teraz gra się zaczęła.

z.t.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Issyvlier
Zwykły Pies
Zwykły Pies
avatar

Liczba postów : 10
Join date : 18/05/2015

PisanieTemat: Re: Podziemie Przekleństw   Pon Maj 18, 2015 8:19 pm

Śnieżnobiałe łapy niosły smukłe, chude ciało, które przesuwało się miarowo przez kolejne metry nieznajomej krainy. Wszystko było obce. Inne. Złe. Wszystko wydawało mu się dziwne i nieprzyjazne. Każda gałązka mogła być dla niego wrogiem, a każdy kwiat wydawał się być fałszywie słodki. Nikomu nie potrafił zaufać. Musiał znaleźć miejsce, gdzie mógłby odzyskać spokój i harmonię. Gdzie mógłby być po prostu... Sobą. 
Dotarł aż tutaj. Lodowate ślepia błysnęły w ciemnościach, odznaczając się na kruchej sylwecie srebrzystego samca. Jego ogon niemrawo machnął, a uszyska zostały postawione na sztorc. Sylweta, nadal wyprostowana i dumna, określała istotę Issyvliera jako kogoś niezwykle szlachetnego. Woń mięty przybył wraz ze śmiałkiem, roznosząc się leniwie po korytarzach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Duma
Zwykły Pies
Zwykły Pies
avatar

Liczba postów : 39
Join date : 20/12/2014

PisanieTemat: Re: Podziemie Przekleństw   Pon Maj 18, 2015 8:22 pm

Bordera wywiało w te tereny. Był pewien że znajdzie tu władzę siewców, czy może bardziej miał taką nadzieję. Szedł własnie wąskim korytarzem i czuł lekki dreszczyk emocji było tu zarazem całkiem ładnie a i lekko przerażająco. 
Trafił teraz w szerszy korytarz w którym na chwilę przystanął rozglądając się. 
Nadal miał nadzieje że spotka tu władzę stada, nie miał pojęcia po czym ich pozna. Mimo że tu się urodził nie znał dokładnie krainy, było wiele miejsc które było dla niego zagadką-tak jak to.

__________

PORA NA WYSTĘP
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Adirael
Zwykły Pies
Zwykły Pies
avatar

Liczba postów : 189
Join date : 03/11/2014

Dodatkowe
Przedmioty Specjalne::
Wynagrodzenia stadne:

PisanieTemat: Re: Podziemie Przekleństw   Pon Maj 18, 2015 8:22 pm

I on przyszedł.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Bella
Zwykły Pies
Zwykły Pies
avatar

Liczba postów : 116
Join date : 08/12/2014

PisanieTemat: Re: Podziemie Przekleństw   Pon Maj 18, 2015 8:24 pm

Przyszła
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Feainne
Zwykły Pies
Zwykły Pies
avatar

Liczba postów : 117
Join date : 19/12/2014

PisanieTemat: Re: Podziemie Przekleństw   Pon Maj 18, 2015 8:25 pm

Przyszła
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Liivräh
Zwykły Pies
Zwykły Pies
avatar

Liczba postów : 20
Join date : 25/01/2015

Dodatkowe
Przedmioty Specjalne::
Wynagrodzenia stadne:

PisanieTemat: Re: Podziemie Przekleństw   Pon Maj 18, 2015 8:25 pm

I ona
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rhiannon
Zwykły Pies
Zwykły Pies
avatar

Liczba postów : 37
Join date : 09/02/2015

Dodatkowe
Przedmioty Specjalne:: Zielona fiolka
Wynagrodzenia stadne:

PisanieTemat: Re: Podziemie Przekleństw   Pon Maj 18, 2015 8:26 pm

I biała.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
White Fox
Beta Siewców
Beta Siewców
avatar

Liczba postów : 721
Join date : 13/11/2014
Skąd : Pierwsza odsłona WH(Florida,Puma)

Dodatkowe
Przedmioty Specjalne:: Mosiężny krzyż na którym wygrawerowane są przeróżne runy, zawieszony jest on na potężnym łańcuchu który znajduje się na szyi Fox, jest to naszyjnik zjawy Elope.
Wynagrodzenia stadne: Gniew potrafi wywołać w swojej ofierze olbrzymią nienawiść i gniew do samej siebie i swoich bliskich, miota się po podłodze, krzyczy, rani samą siebie lub atakuje bliskie jej osoby które znajdują się w pobliżu. Sam stan gniewu trwa 5 postów.

PisanieTemat: Re: Podziemie Przekleństw   Pon Maj 18, 2015 8:39 pm

Chłodny podmuch wiatru przeszył ciała osobników przyprawiając ich o dreszcze. Zupełna cisza była nieznośna. Wszystko przerwało pojawienie się zakapturzonej istoty. Widoczny symbol wiatru zdobił jej płaszcz a zimny oddech powoli przesuwał się po skórze Dumy. To za nim ustała Fox. Jej pysk niemal stykał się z jego łopatką.
-Vorrei podróżnicy.-chłodny a wręcz pusty głos powoli zaatakował psy.
-Niezła gromadka wybrała cholernie zły moment.-mruknęła. Zimne wiry wiatru otaczały Dumę a gdy White wyszła na środek sali otoczyły wszytkich.
-Po kolei. Kim jesteście i co tu robicie? Sensowna odpowieź lub śmierć. Czekam.-syknęła niemal przebijając  na wylot  wzrokiem Adiraela. Mglisty którego ledwo co poznała.
//Z komy T.T

__________


The secret side of me
I'll never let you see
I keep it caged but I can´t control that
So stay away from me, the beast is ugly
I feel the rage and I just can´t hold that

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Issyvlier
Zwykły Pies
Zwykły Pies
avatar

Liczba postów : 10
Join date : 18/05/2015

PisanieTemat: Re: Podziemie Przekleństw   Pon Maj 18, 2015 8:49 pm

Natychmiastowo zaczęli się tu zbierać inni przedstawiciele psowatych, co go nieco... Zdziwiło. Czyżby również pojawili się w tym miejscu po to, żeby dołączyć do zgromadzenia? Zlustrował ich wszystkich chłodnymi tęczówkami, rozświetlając pysk delikatnym, ledwo zauważalnym uśmiechem, który wyrażał nic innego, jak pozytywne uczucia i radość, że może obcować z innymi. 
Chłodny podmuch wiatru zmusił go do skierowania pyska w przeciwną stronę. Zobaczył ją. Czarną, nieskazitelną samicę, której głos odbijał mu się po ścianach czaszki. Wlepił w nią swe lodowate ślepia, wciągając zapach i zapoznając się z jej wonią. Początkowo rozejrzał się po wszystkich tutaj zgromadzonych psach i stwierdził, że wreszcie może się odezwać. 
-Witaj, nieznajoma Pani.- Odezwał się cichym aksamitem przyjemnego głosu, racząc tylko i wyłącznie samicę jego pozytywnym zabarwieniem. -Miano me Issyvlier.- Przedstawił się delikatnie, schylając nieznacznie głowę na znak szacunku. -Przybyłem do tego miejsca, żeby wreszcie odnaleźć harmonię, której brakowało mi przez tych parę pustych lat, odkąd wydano mnie na świat. Cóż za bezsensownym jest życie, kiedy nie poświęca się go dla innych jestestw... Cóż za bezsensownym jest życie, w którym żadne serce nie bije dla Ciebie, a oddech nie przekazuje znajomej woni, w której odnajduje się ciszę.- Zaczął powoli, poszerzając nieco swój uśmiech.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Duma
Zwykły Pies
Zwykły Pies
avatar

Liczba postów : 39
Join date : 20/12/2014

PisanieTemat: Re: Podziemie Przekleństw   Pon Maj 18, 2015 8:59 pm

Zimny oddech suki nie przeszkadzał mu, wręcz przeciwnie. Po jego ciele przeszedł dreszcz, nic sobie z tego jednak nie robił. Czuł że za jego plecami stoi władczyni, nie odwrócił się jednak a jedynie spuścił głowę. "Border" po krótkiej chwili zamyślenia odwrócił się w kierunku władczyni i pokłonił się jej delikatnie. Doskonale wiedział że są tu też inne psy, nie skupiał się jednak na nich tak bardzo jak na władczyni. Widział dość chudą sukę, owczarkowatego, mieszańca, kundla i całą resztę idealnie widział. Zmierzył je niedbałym spojrzeniem aż jego oczy zatrzymały się na "borderce" wyglądała cholernie znajomo, nie wiedział kim jest ale miał pewność że nie jest to ktoś całkiem mu przypadkowo. Zawiesił wzrok właśnie na niej. Oczy musiały jednak powrócić znów na władczynię. 
W głosie suki było coś tak niesamowitego że przez ciało Dumy gdy tylko z jej ust wyszły słowa przechodził dreszczyk. 
-Witaj o pani. Zwą mnie Dumą. A przybywam tu by służyć Siewcom.-Mruknął swoim dość charakterystycznym tonem. Mimo nawet zadowolenia jego głos nigdy nie okazywał uczuć, wciąż był ten sam oschły, lekko zachrypły.
Z pewnością słowa jego mogły by być bardziej przemyślana. Śmierć nie była interesującym pomysłem. Na jego pysku widniał nieznaczny uśmiech. Nie wiadomo czym spowodowany, Duma nie należał do tych którzy uśmiechają się bez powodu. 
-Wiedz pani że nie zawiodę.-dodał po chwili wpatrując się w sukę tak samo przenikliwie jak chwilę wcześniej ona patrzyła na jakiegoś psa którego borderowaty nie kojarzył.

__________

PORA NA WYSTĘP
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Adirael
Zwykły Pies
Zwykły Pies
avatar

Liczba postów : 189
Join date : 03/11/2014

Dodatkowe
Przedmioty Specjalne::
Wynagrodzenia stadne:

PisanieTemat: Re: Podziemie Przekleństw   Pon Maj 18, 2015 9:12 pm

Obserwował nowych starych z zimnym wyrazem pyska bez konkretów, co do poznania pewnie miała z tym ogromny problem.
-Mnie znasz tylko trochę pod inną postacią, Adirael. - ponownie przedstawił swoje miano suce ale tak dobrze no w jakimś stopniu go znała przecież. Większość z nich tutaj to byli mgliści tylko nie wielu miała okazję poznać a szkoda.
-Należałem wtedy do jedynego słusznego stada i teraz także chce, nie jako znasz mnie trochę, wiesz na co mnie stać a wierność wobec stada, siebie oraz zaangażowanie to wszystko co mogę mu dać. - był gotowy oddać całego siebie za stado.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Feainne
Zwykły Pies
Zwykły Pies
avatar

Liczba postów : 117
Join date : 19/12/2014

PisanieTemat: Re: Podziemie Przekleństw   Pon Maj 18, 2015 9:15 pm

No tak byli rodzeństwem ona go poznała od razu był jednym z tych z którymi miała dobry kontakt, słysząc słowa bety przeniosła na nią wzrok.
-Feainne, ja również chce zasilić szeregi tego stada, podążać za nim. - foczkę też chyba Fox znała, tak jej się przynajmniej wydawało albo userka już straciła rachubę kogo zna a kogo nie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Bella
Zwykły Pies
Zwykły Pies
avatar

Liczba postów : 116
Join date : 08/12/2014

PisanieTemat: Re: Podziemie Przekleństw   Pon Maj 18, 2015 9:19 pm

Obserwowała zebranych czujnym wzrokiem przenosząc go z jednego na drugiego. gdy beta przemówiła i inny członkowie odczekała na swoją kolej.
-Bella, także przyszłam tu po to by wstąpić w szeregi twojego stada by przynosić mu chwałę. - i podobnie jak przed mówca już powiedział nie gdyś należała do mglistych ale to pewnie mogła się nasza beta domyślać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rhiannon
Zwykły Pies
Zwykły Pies
avatar

Liczba postów : 37
Join date : 09/02/2015

Dodatkowe
Przedmioty Specjalne:: Zielona fiolka
Wynagrodzenia stadne:

PisanieTemat: Re: Podziemie Przekleństw   Pon Maj 18, 2015 9:25 pm

-Rhiannon, prawdopodobnie jak wszyscy tutaj przyszłam by wstąpić do stada. Jestem zwykła jak wszyscy ale chce coś zrobić, pomóc i być tu. - odparła zgodnie z sumieniem, nie potrafiła kłamać choćby chciała.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Liivräh
Zwykły Pies
Zwykły Pies
avatar

Liczba postów : 20
Join date : 25/01/2015

Dodatkowe
Przedmioty Specjalne::
Wynagrodzenia stadne:

PisanieTemat: Re: Podziemie Przekleństw   Pon Maj 18, 2015 9:37 pm

Suka siedziała przerzucając wzrok z jednego osobnika na drugiego, co miała jej powiedzieć no co?
-To taki banał że aż żal mówić to samo, podobnie jak każdy chce dołączyć do twojego stada ofiarując mu siebie samą oraz lojalność. - odpowiedziała collie, no co miała kłamać? Albo owijać w bawełnę?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Podziemie Przekleństw   

Powrót do góry Go down
 
Podziemie Przekleństw
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
wh :: Stado Siewców Zamętu :: . :: Strumień-
Skocz do: