wh


psie pbf
 
IndeksIndeks  WydarzeniaWydarzenia  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Samotne Drzewo

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3
AutorWiadomość
Restless
Nowy
Nowy
Restless

Liczba postów : 467
Join date : 02/01/2015

PisanieTemat: Re: Samotne Drzewo   Nie Sty 18, 2015 2:37 pm

Wstałem i strzepałem z siebie trochę śniegu. Spakowałem korzeń i byłem już gotowy do wyprawy do Zielonego Zakątka. Suczka wydawała się być miła, ale jednak smutna. To przez te oczy. Stwierdziłem w duchu, że skoro suczka chce pomóc, a my musimy przejść jeszcze kawał drogi to mogłaby pójść za nas do Zielonego Zakątku i zebrać kilka ziół, a potem do nas dołączyć.
- Mogłabyś. Potrzebne nam są igliwia sosny, pszczeli miód i pokrzywy. Powinnaś znaleźć je w Zielonym Zakątku. Tego pierwszego najwięcej jakbyś dała radę. W tym czasie my byśmy zebrali Białe Owoce. Powinnaś nas znaleźć w okolicach Nekropolu, jednak gdybyś nas nie znalazła to na pewno trafisz do Solnej Jaskini w górach. Powiesz, że jesteś od Restlessa to nic ci nie zrobią - powiedziałem i zacząłem iść w stronę Kamiennego Nekropolu. Skinąłem jej na pożegnanie, choć pewnie się jeszcze spotkamy i razem z Falą udałem się w odpowiednim kierunku.

zt
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Fala
Nowy
Nowy
Fala

Liczba postów : 205
Join date : 05/11/2014

Dodatkowe
Przedmioty Specjalne::
Wynagrodzenia stadne:

PisanieTemat: Re: Samotne Drzewo   Nie Sty 18, 2015 2:42 pm

Skinął łbem białej i pobiegł za Restlessem.
[z/t]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nemeyeth A'albiell
Nowy
Nowy
Nemeyeth A'albiell

Liczba postów : 75
Join date : 23/11/2014

PisanieTemat: Re: Samotne Drzewo   Nie Sty 18, 2015 2:55 pm

Nemeyeth wysłuchała wypowiedzi wilka. Cóż, łatwo poszło. Przynajmniej nie będzie siedziała bezczynnie. Przy okazji poznała imię czarnego. Restless. Warte zapamiętania, z resztą jak każde inne. Suczka skinęła psom na pożegnanie, po czym oddaliła się w kierunku Zielonego Zakątka.

zt.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Malvoro
Szczeniak
Szczeniak
Malvoro

Liczba postów : 204
Join date : 21/04/2015

PisanieTemat: Re: Samotne Drzewo   Pią Kwi 24, 2015 12:09 pm

'Idź, aż odnajdziesz samotne drzewo na wzgórzu'. Ponownie słowa jego umierającej matki rozbrzmiały mu w umyśle, sprawiając, że na ułamek sekundy serducho ścisnęło mu się w rozpaczy. Wziął jednak głęboki wdech, wypuszczając powietrze dopiero po kilku sekundach przez lekko rozchylone wargi. Nie wiedział, czy dobrze trafił, ale to jedyne samotne drzewo na jakie udało mu się trafić przez ostatnie dwa dni wędrówki. Nie miał więcej sił, aby iść dalej i szukać, więc po prostu złożył swoje ciałko w cieniu. Upał jaki panował dookoła był wręcz nie do wytrzymania, jego jęzorek już dawno zwisał z pyszczka.

__________

I can't stop until the whole world knows my name

Cause I was only born inside my dreams

rodzina: Siewca - ojciec. Matka nie żyje.
przyjaciele: Jesteś do mnie podobny jak do brata brat.

Głos




Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Taiga
Nowy
Nowy
Taiga

Liczba postów : 108
Join date : 11/10/2014
Age : 20

PisanieTemat: Re: Samotne Drzewo   Pią Kwi 24, 2015 12:20 pm

Słońce nie miało ani trochę litości. Paliło niemiłosiernie. Młoda miała dość wysokiej temperatury. Nieco długa i puchata sierść nie pomagała jej przy takich upałach. W zimę jako tako grubsza warstwa jest przydatna, ale nie na lato. Czy nie mogła mieć krótszej sierści?
Przez cały czas coś tam mamrotała pod nosem z poirytowaniem. Jej organizm ciągle się odwadniał, więc zamiast kroczyć żwawo i energicznie to wlekła łapy po ziemi i wyglądała tak, jakby się miała zaraz przytulić do ziemi. Na szczęście wreszcie dostrzegła źródło cienia - pojedyncze drzewo. Udało się jej dojść do niego i wreszcie legła plackiem. Odetchnęła z przymkniętymi ślepiami i trochę się ożywiła, gdyż pomimo upału to słońce nie nagrzewało jej ciała. Gdyby nie fakt, że obecny tutaj szczeniak dość głośno dyszał to nie miałaby o nim bladego pojęcia. Poruszyła uszami z zainteresowaniem. Ciekawość nie była jednak na tyle silna, żeby oderwać jej ciałka od ziemi. Z lekkim grymasem zignorowała obecność nieznajomej osoby i rozpoczęła długie odpoczywanie w cieniu drzew.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Malvoro
Szczeniak
Szczeniak
Malvoro

Liczba postów : 204
Join date : 21/04/2015

PisanieTemat: Re: Samotne Drzewo   Pią Kwi 24, 2015 12:32 pm

Oblizał suchy nosek, starając się go chociaż odrobinę zwilżyć. Odetchnął pod noskiem cicho. I co on ma tak właściwie teraz robić? Miał odnaleźć kogoś, o kim właściwie nic nie wie. Fuknął pod noskiem, przekręcając się z brzuszka na bok i wtedy właśnie udało mu się ujrzeć nadchodzącą brązową kulkę. Zastrzygł białymi radarami, mrużąc odrobinę nieufnie swoje perłowe ślepka. Nie spodobał mu się fakt, że szczeniak zignorował jego obecność i tak bezceremonialnie również schował się przed słońcem w cieniu. JEGO drzewa. Tak, w tym momencie Malvoro uznał, ów roślinę za swoją własność.
- Hej ty, dziwadło! - matka pewnie nie byłaby zadowolona, słysząc teraz jak mały odzywa się do innych, ale z drugiej strony, nigdy go nie zabierała, aby mógł nauczyć się żyć z innymi sobie podobnymi. Podniósł się na równe łapki, aby stanąć przed osobą Taigii.
- To mój cień, znajdź sobie inny. - burknął, popchnął ją przy tym jedną ze swych łapin.

__________

I can't stop until the whole world knows my name

Cause I was only born inside my dreams

rodzina: Siewca - ojciec. Matka nie żyje.
przyjaciele: Jesteś do mnie podobny jak do brata brat.

Głos




Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Taiga
Nowy
Nowy
Taiga

Liczba postów : 108
Join date : 11/10/2014
Age : 20

PisanieTemat: Re: Samotne Drzewo   Pią Kwi 24, 2015 12:43 pm

Ona nie przeszkadzała tamtemu, ale ten już musiał przeszkodzić jej. Z niezadowoloną miną rozchyliła powieki i zerknęła z dołu na białego szczeniaka. Gdy dosłyszała jego słowa to ożywiła się wręcz natychmiastowo. Ktoś śmiał ją nazwać dziwadłem? Cofnęła z poirytowaniem uszy, po czym poderwała się z wysoko zadartym łbem. Odruchowo rozłożyła brązowe skrzydełka. Ledwo co go poznała, iż już za nim nie przepada. Biały ma talent, żeby tak na start rozwinąć z nią negatywną relację.
- Cień jest dla wszystkich, skąpcu. - odpowiedziała nieco podniesionym głosem, acz w porównaniu z tym na co ją stać to można powiedzieć, że na co dzień tak donośnie nadaje. Zakołysała końcówką ogona na boki i uważnie przyglądała się licu rówieśnika. Ona tak łatwo nie odpuści. Taki ktoś nie będzie jej wyganiał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Malvoro
Szczeniak
Szczeniak
Malvoro

Liczba postów : 204
Join date : 21/04/2015

PisanieTemat: Re: Samotne Drzewo   Pią Kwi 24, 2015 1:02 pm

- Na pewno nie dla takich dziwadeł, jak ty! Czym ty w ogóle jesteś, co!? - zmierzył spojrzeniem jej skrzydełka, parskając pod nosem rozciągając przy tym swoje kąciki warg w nieco złośliwym uśmiechu. Pies ze skrzydłami? Niemożliwe, z cała pewnością jest jakimś dziwolągiem, więc się wcale nie myli nazywając ją w ten sposób. Zadarł łeb do góry, nawet się nie cofnąwszy, gdy suczka nagle się podniósł, to też mało brakowało, aby doszło do zdarzenia ich pyszczków. Burknął coś jedynie pod nosem.

__________

I can't stop until the whole world knows my name

Cause I was only born inside my dreams

rodzina: Siewca - ojciec. Matka nie żyje.
przyjaciele: Jesteś do mnie podobny jak do brata brat.

Głos




Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Taiga
Nowy
Nowy
Taiga

Liczba postów : 108
Join date : 11/10/2014
Age : 20

PisanieTemat: Re: Samotne Drzewo   Pią Kwi 24, 2015 1:11 pm

Z większą irytacją machnęła ogonem, a z jej gardziołka uleciało warknięcie. Jaki on bezczelny! Jak śmie nie doceniać jej nadzwyczajności?! Ba, jeszcze uważa za jakieś dziwadło! Malvaro już zdołał poznać ją od strony łatwo denerwującej się panny. To nie było dobrym znakiem. Mogli pozostać chociaż na tej dość obojętnej rozmowie, ale najwyraźniej ich charaktery tak się gryzą, że negatywne relacje były im przeznaczone.
- Nie jestem dziwadłem! Zostałam obdarzona przez bogów nadzwyczajnym darem, którego taka osoba jak ty nie jest ani trochę warta! - jej głosik stał się znacznie głośniejszy. Po dłuższym czasie takie wydzierania z jej strony, bębenki białego nie wytrzymają. Dodatkowo brzmienie ani trochę nie pomagało. Sprawiało, że słuchanie jej było jeszcze większą katorgą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Malvoro
Szczeniak
Szczeniak
Malvoro

Liczba postów : 204
Join date : 21/04/2015

PisanieTemat: Re: Samotne Drzewo   Pią Kwi 24, 2015 3:52 pm

Cofnął uszy do tyłu lekko się krzywiąc. Była głośna, to musiał przyznać.
- Ależ ty głośna! - warknął samemu unosząc nieco przy tym głos. Z boku to pewnie musiało wyglądać zabawnie, jak dwójka szczeniaków stojąc na przeciwko siebie urządzają sobie konkurs na to kto głośniej krzyknie.
- Obdarzona przez bogów? ha! Jak dla mnie to skrzywdzona, kto by chciał być takim dziwolągiem. - uniósł jedną łapę, aby trącić nią jedno z latajek Taigii. Właściwie to nie bardzo miał pojęcia o tym co to są ci cali 'bogowie', ale w tym momencie nie interesowało go dowiedzenie się o tym. Skoro robią coś takiego, to on nie chce mieć z nimi nic wspólnego.

__________

I can't stop until the whole world knows my name

Cause I was only born inside my dreams

rodzina: Siewca - ojciec. Matka nie żyje.
przyjaciele: Jesteś do mnie podobny jak do brata brat.

Głos




Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Taiga
Nowy
Nowy
Taiga

Liczba postów : 108
Join date : 11/10/2014
Age : 20

PisanieTemat: Re: Samotne Drzewo   Pią Kwi 24, 2015 5:01 pm

Fuknęła cicho, gdy ten się ozwał z pretensjami.
- Jak ci tak to przeszkadza to nie trzeba było się do mnie odzywać. - sam chciał to ma, choć teraz jej głos był nieco cichszy i nie kaleczył tak uchu białego.
- Prostak. Nie potrafisz docenić daru. Gdzie ty się urodziłeś, że jesteś tak zacofany? - jej złość zastąpiło poczucie odrazy do Malvora. Nisko urodzony czy jak? Ma kompletnie zerowe pojęcie o magii? Odwróciła się do niego bokiem, po czym usiadła i zadarła łeb wysoko z oburzeniem. Nie powinna się przejmować obelgami takiej osoby jak ten tu. Złożyła pierzaste skrzydła i ułożyła je wygodnie wzdłuż grzbietu. Z przymkniętymi ślepiami nie patrzyła w stronę samotnika.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Malvoro
Szczeniak
Szczeniak
Malvoro

Liczba postów : 204
Join date : 21/04/2015

PisanieTemat: Re: Samotne Drzewo   Sob Kwi 25, 2015 5:34 pm

- O, jednak krzykacza potrafi być cicho. - skwitował z zadowoleniem, gdy jej głos nieco zszedł z tonacji. Zadowolenie jednak szybko zostało zastąpione złością, którą ukazał po przez uniesienie fafli warg pokazując przy tym swoje uzębienie. Zaraz jedna wyprostował się uśmiechając jedynie cwanie.
- Jasne, jasne. Tak sobie wmawiaj, ale to wcale nie sprawi, że przestaniesz być dziwadłem. - pokazał jej jęzor, parsknąwszy głośno. Nie ma to jak dziecięca kłótnia.

__________

I can't stop until the whole world knows my name

Cause I was only born inside my dreams

rodzina: Siewca - ojciec. Matka nie żyje.
przyjaciele: Jesteś do mnie podobny jak do brata brat.

Głos




Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Taiga
Nowy
Nowy
Taiga

Liczba postów : 108
Join date : 11/10/2014
Age : 20

PisanieTemat: Re: Samotne Drzewo   Sob Kwi 25, 2015 5:56 pm

Siedziała dalej w takiej samej pozycji. Prychnęła po jego pierwszych słowach. Oczywiście, że normalnie nie wrzeszczy, ale on to się o tym nie zdołał dowiedzieć, bo kiepsko się rozpoczęła ta cała znajomość. Łypnęła na niego okiem, gdy pokazał język i wybuchł śmiechem. Fuknęła w jego stronę z oburzeniem.
- Niewychowany i zacofany prostak. - odwróciła ponownie wzrok i przysunęła ogon do uda. Obrażona odcięła się od dalszej rozmowy, choć pewnie ten znowu w pewnym momencie przesadzi i łatwo denerwująca się Tai wybuchnie gniewem, a jej głosik pokaleczy słuch białego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Malvoro
Szczeniak
Szczeniak
Malvoro

Liczba postów : 204
Join date : 21/04/2015

PisanieTemat: Re: Samotne Drzewo   Sob Kwi 25, 2015 6:17 pm

- Powtarzasz się, księżniczko. - mruknął przewracając przy tym oczami. Przez to wszystko chyba nawet zapomniał po co ją tak naprawdę zaczepił; jakoś upieranie się przy tym, że cień należy do niego przestało mieć większe wrażenie. Albo po prostu nie jest wystarczająco uparty, mniejsza jednak o to.



/tak ksywka obowiązkowa, bo pewnie znowu wyjdzie, że nie poznają swojego imienia śmiech

__________

I can't stop until the whole world knows my name

Cause I was only born inside my dreams

rodzina: Siewca - ojciec. Matka nie żyje.
przyjaciele: Jesteś do mnie podobny jak do brata brat.

Głos




Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Taiga
Nowy
Nowy
Taiga

Liczba postów : 108
Join date : 11/10/2014
Age : 20

PisanieTemat: Re: Samotne Drzewo   Sob Kwi 25, 2015 6:23 pm

//No wreszcie widzę choć trochę starego Malva. XD

- Też się powtarzałeś, ale słyszę, że wreszcie wpadłeś na coś innego. Brawo. - mruknęła obojętnie z nieco przymkniętymi ślepkami, wpatrzona w jakiś odległy punkcik na horyzoncie. Biały nie miał dość. Pewnie nie da spokoju dopóki nie odejdzie z niby JEGO cienia. Poruszyła na boki końcówką ogona. Chciała choć trochę ciszy, ale nie da się jej znaleźć. No może poza cieniem jest, ale kto chciałby przebywać na terenach, gdzie słońce przygrzewa z całych sił?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Levi
Zwykły Pies
Zwykły Pies
Levi

Liczba postów : 729
Join date : 14/10/2014

Dodatkowe
Przedmioty Specjalne::
Wynagrodzenia stadne:

PisanieTemat: Re: Samotne Drzewo   Nie Kwi 26, 2015 6:50 pm


Kłótnie są absorbujące. Szczególnie w tak młodym, buntowniczym wieku, gdy na każda obelgę należy odpowiadać inną, jeszcze bardziej wyszukaną obelga. Wydawało się, że dla tych dwóch szczeniąt reszta świata mogła zwyczajnie nie istnieć, a nawet pogrążyć się w zupełnym chaosie, a oni i tak siedzieliby w tym samym miejscu, plotąc trzy po trzy i nawet nie poczuliby swądu toczącego pobliski las. Trochę to nieostrożne, głupie nawet, ale kto zrozumie szczeniaka?
Gdy na kilka chwil dźwięk rozmowy ucichł, coś przemieściło się zwinnie wśród listowia, spełzło na ziemię i teraz podskokach zbliżało się do nic nie przeczuwającej Taigi. Czy był to potwór chętny do odebrania życia? A może przyjazne, sympatyczne zwierzątko, któremu ciekawość nie pozwoliła na ominięcie dwóch awanturujących się person?


/jak coś, cała wina na Steela

__________
I w a n t to dig my teeth into your neck.
I want to WATCH your head fall back as I bite harder.
All I need is a
LITTLE taste of your skin to be addicted.
I’ll pin you d o w n and feel your heartbeat vibrate from under me.



I’ll push down HARDER as I suck your n e c k.
You’ll start to
squirm and i`ll guide your hands down my back.
Dig your nails into me, baby, and i`ll dig my TEETH into you.
Don’t be gentle with me I like it rough.
H U R T me enough to
feel you even after you’re gone.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Malvoro
Szczeniak
Szczeniak
Malvoro

Liczba postów : 204
Join date : 21/04/2015

PisanieTemat: Re: Samotne Drzewo   Sro Kwi 29, 2015 8:36 pm

Uciekł.


zt

__________

I can't stop until the whole world knows my name

Cause I was only born inside my dreams

rodzina: Siewca - ojciec. Matka nie żyje.
przyjaciele: Jesteś do mnie podobny jak do brata brat.

Głos




Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Samotne Drzewo   

Powrót do góry Go down
 
Samotne Drzewo
Powrót do góry 
Strona 3 z 3Idź do strony : Previous  1, 2, 3

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
wh :: Offtop - Rozmowy NIEKONTROLOWANE :: Archiwum :: Mały Wodospad-
Skocz do: