wh


psie pbf
 
IndeksIndeks  WydarzeniaWydarzenia  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Mały Wodospad

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next
AutorWiadomość
Rhiannon
Zwykły Pies
Zwykły Pies
Rhiannon

Liczba postów : 37
Join date : 09/02/2015

Dodatkowe
Przedmioty Specjalne:: Zielona fiolka
Wynagrodzenia stadne:

PisanieTemat: Re: Mały Wodospad   Sob Mar 07, 2015 4:09 pm

Młoda przyprowadziła tutaj czarnego, nie wiele mogła pomóc prócz tego co zrobiła miała nadzieje że Rest ani matka nie urwią jej głowy za to że przerwała im w fabule. Stanęła z boku jedynie obserwując fiolka świeciła mocno w razie co gotowa pomóc reszcie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hera
Nowy
Nowy
Hera

Liczba postów : 131
Join date : 28/02/2015

PisanieTemat: Re: Mały Wodospad   Sob Mar 07, 2015 4:16 pm

Wszystko postępowało bardzo szybko, więc z ukrycia obserwowała cały przebieg akcji. Gdyby chciała mogłaby uciec, ale wtedy uznaliby ją za tchórza. Niestety dla niej dzieci są ważniejsze.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Morte
Nowy
Nowy
Morte

Liczba postów : 424
Join date : 11/10/2014
Skąd : -

Dodatkowe
Przedmioty Specjalne::
Wynagrodzenia stadne: niebieska fiolka, znak Kappa

PisanieTemat: Re: Mały Wodospad   Sob Mar 07, 2015 4:19 pm

Przechodziła obok, nagle przeleciał jej przed oczami border, bez większego zastanowienia ruszyła za nim. Proste. Rzecz w tym, że brakowało jej jego lekkości i jakoś przybyła nieco później. Oh well, nie spodziewała się, że tu tyle osobników będzie, trafi w sam środek jakiejś rozróby czy co. Nie lubiła trafiać w sam środek akcji. Nie zastanawiając się zbyt długo, bo toć nie czas na rozmyślania, wytworzyła cierniste pnącza, które otoczyły ciała przeciwników vel w tym momencie Demonicznych. Dokładniej mówiąc na Silent i Izaaka, bo tych w pierwszej kolejności dostrzegła, nad resztą się nie skupiła. (unieruchomieni na trzy posty, chlip :c )
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hamlet
Nowy
Nowy
Hamlet

Liczba postów : 291
Join date : 10/12/2014

PisanieTemat: Re: Mały Wodospad   Sob Mar 07, 2015 4:20 pm

No i oberwał. Jego dotąd jak spod igły, dziwnie nieskazitelna sierść ubrudziła się na czerwono. Zmarszczył nos zirytowany, głównie tym że będzie musiał to zmyć niż samym uszczerbkiem na zdrowiu. Uchylił się momentalnie odsuwając od czarnego wilka. Potem był już tylko choas. Przybyło sporo psów, ale on nie miał czasu na tak bez sensowne marnowanie czasu. Skoro tak bardzo chcieli przejąć tą walkę to proszę bardzo. Arrivederci.
Zniknął z jednej strony żałując że nie zostanie tym zakładnikiem. Mogło być ciekawie.
z.t
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Javert
Nowy
Nowy
Javert

Liczba postów : 38
Join date : 22/01/2015

PisanieTemat: Re: Mały Wodospad   Sob Mar 07, 2015 4:20 pm

Powołał go Pan
Na słup.
Na słupie miał dom
I grób.

A ludzie chłopaka na szafot przywiedli,
Unieśli mu głowę w muskularnej pętli.
Powołał go Pan
na stryk.

Powołał go Pan,
By trwał.
By śpiewał mu pieśń
i piał.

A ludzie dziewczynę wśród przekleństw gwałcili
I włosy jej ścięli, i ręce spalili.
Powołał ją Pan
na gnój.

Powołał go Pan
Na słup.
Na słupie miał dom
i grób

A ludzie mych wierszy słuchając powstają
I wilki wychodzą żerującą zgrają...
Powołał mnie Pan
Na bunt.

Przybył za Morte. Zarzucił liny na Izaaka < bo Hery i Silent porwać się nie da>


Ostatnio zmieniony przez Javert dnia Sob Mar 07, 2015 4:23 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Traffy
Nowy
Nowy
Traffy

Liczba postów : 467
Join date : 19/01/2015

Dodatkowe
Przedmioty Specjalne::
Wynagrodzenia stadne:

PisanieTemat: Re: Mały Wodospad   Sob Mar 07, 2015 4:21 pm

Poczuł na sobie ciężar i ostre kły czarnej wilczycy. Syknął z bólu, czując juchę. Może i była silniejsza, więc z łatwością go powaliła, ale on za to odznaczał się większą szybkością i zwinnością, przez co próbował się wyrwać. Pomogły mu w tym pnącza Morte. ♥ Posłał jej ciepły uśmiech i wyślizgnął spod łap rosłej. Sam rzucił się do jej karku, dotkliwie go podgryzając. Może miał mniejszy uścisk szczęki, ale coś tam zostawił.
Zarzucił kolejne 5 lin na Izaaka.

__________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Steele
Beta Upadłuch
Beta Upadłuch
Steele

Liczba postów : 814
Join date : 14/12/2014

PisanieTemat: Re: Mały Wodospad   Sob Mar 07, 2015 4:27 pm

Rozłożył nagle swoje skrzydła, odpychając w ten sposób od siebie wilka. Zerwał się na równe łapy, wydając z siebie głośne podłużne warknięcie, a w szkarłacie ślepia zajaśniał prawdziwy szaleńczy błysk. Miecz, odebrali mu miecz! Ta zniewaga wymaga najwyższej krwi wymaga, doskoczył w mgnieniu oka do Resa, patrząc mu w oczy i zamieniając go w kamień (na 3 poty), pchnął go na ziemię nie przejmując się, że pęknięcie przez uderzenie może spowodować jakieś poważniejszy uszczerbek na jego zdrowiu, gdy się odmieni.
Następnie jego wzrok padła na postać Traffa, uszył w jego stronę szarża rozwierając przy tym swoje paszczęki. Rozłożone latajki sprawiały, że był jeszcze większy.
- Oddaj. Kurwa. Mój. Miecz. Pchlarzu. - wysyczał, nim wbił swoje kły w jego kark, targając łbem na boki, aby spowodować jak największy ból płomiennemu.

__________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Alan
Zwykły Pies
Zwykły Pies
Alan

Liczba postów : 213
Join date : 28/01/2015

PisanieTemat: Re: Mały Wodospad   Sob Mar 07, 2015 4:29 pm

Wszystko migało, zmieniało się i pulsowało kolorami. A jednak udało mu się rozróżnić ten niepowtarzalny błękit. Przez chwilę stał nic nie robiąc zbyt sparaliżowany pojawieniem się w tych odcieniach czerwieni.
Warknął skacząc do przodu trafiając prosto w wir chaosu, wstrząsnął teraz całym wodospadem.
Wiadomość z nieba była czytelna: miarka się przebrała.
''Miarka się przebrała i teraz spotka was kara. Zapłacicie za krew, którą przelewacie strumieniami. Nie mogę dłużej stać z założonymi rękami. Już nie. Z n i s z c z ę  was!'' - mówi niebo.
''Jak mogliście mi to zrobić?'' - szepcze wiatr.
''Ja dałam wam wszystko'' - wychyla się matka ziemia.
Alan obrócił się na lewo uchylając pysk i wbijając kły w kark Steele'a. Traffy.Nie.Mógł.Cierpieć. Nie zasługiwał na to. Płomienny pociągnął mocniej starając się chociaż trochę odwrócić uwagę wilka, sprawić mu ból na tyle na ile był w stanie kłapnięciem swoich zębów.

__________


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Restless
Nowy
Nowy
Restless

Liczba postów : 467
Join date : 02/01/2015

PisanieTemat: Re: Mały Wodospad   Sob Mar 07, 2015 4:29 pm

Poczuł, że zamienił się w kamień. Znów. Cholera. Sebesult zasyczał zdenerwowany, rzucając się na Steela. Ponownie go sparaliżował, na następne 10 minut, przez co ten puścił najzwyklej w świecie Traffy'ego. Sebesult owinął się wkoło Traffy'ego, wyciągając kły - żeby móc go bronić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Silent Death
Nowy
Nowy
Silent Death

Liczba postów : 124
Join date : 10/02/2015

PisanieTemat: Re: Mały Wodospad   Sob Mar 07, 2015 4:31 pm

Cóż, już myślała, że go unieruchomi, jednakże... W porównaniu do Treffy'ego bardziej przypominała ruski czołg, aniżeli zgrabną baletnicę. Wyrwał się z jej uścisku, a następnie wbił swoje zębiska w jej kark. Na szczęście nic nie poczuła- czerwony znak, wypalony na jej ciele, rozbłysnął delikatnie, aktywując swoją moc. Silent strzeliła z zadu, próbując go z siebie zrzucić. Niestety pnącza Mglistej suczki uniemożliwiły jej dalsze działania.
Zerknęła jedynie na Herę, która obserwowała to wszystko z oddali. Kurwa, z nią się jeszcze później policzy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Traffy
Nowy
Nowy
Traffy

Liczba postów : 467
Join date : 19/01/2015

Dodatkowe
Przedmioty Specjalne::
Wynagrodzenia stadne:

PisanieTemat: Re: Mały Wodospad   Sob Mar 07, 2015 4:32 pm

- Chciałbyś śmieciu - zapiszczał czując na sobie morderczy ucisk szczęk. Posoka płynęła, a Traffowi łzy napływały do oczu. Jednak udało mu się dostrzec tą znaną biało-czarną sylwetkę. - Alan. Cholera. Co ty tu robisz?! Jeszcze nie wyzdrowiałeś idioto!
Poczuł jak uścisk szczęk maleje, a wilk pada na ziemię. Polizał węża i podbiegł do Alana, osłaniając go.
- ACE! - krzyknął, a Lisica podbiegła do czarnego. - NIECH SPŁONIE.
Kolejny uśmieszek na pysku. Przecież jeszcze kilka chwil i duży by go rozszarpał. Dotknęła leżącego łapką, a na jego grzbiecie zatańczyły Płomienie. Oj, poparzy się staruszek.

__________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sometha
Nowy
Nowy
Sometha

Liczba postów : 75
Join date : 12/10/2014

PisanieTemat: Re: Mały Wodospad   Sob Mar 07, 2015 4:33 pm

Uhh, zrobiło się zamieszanie. Suczka zarejestrowała wymknięcie się psa, który był powodem tego wszystkiego.
-Tchórz. - warknęła pod nosem.
Prawie białe ślepia Mlgistej zwróciły się ku dobermance. Na pysku merlaczki zatańczył szaleńczy uśmieszek, kiedy ruszyła w jej stronę. Kiedy była dość blisko, mocno wybiła się tylnymi łapami i wgryzła się w grzbiet dobermanki.


Ostatnio zmieniony przez Sometha dnia Sob Mar 07, 2015 4:38 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Restless
Nowy
Nowy
Restless

Liczba postów : 467
Join date : 02/01/2015

PisanieTemat: Re: Mały Wodospad   Sob Mar 07, 2015 4:33 pm

Restless jakby mógł - westchnąłby zrezygnowany. Jaki sens był w tym, aby go zamieniać w kamień? Tego nie rozumiał. Ważne było to, że przybył Alan. I było tutaj dużo psów. Chyba jego wycie dużo znaczyło i nie ignorowali tego. Chyba będzie to dobra komunikacja. I znów wygrają, huh.
Wąż wyciągnął swój łeb, aby jeszcze głośniej zasyczeć. Był wściekły za zrobienie takiej krzywdy swojemu panu, ale skoro znał bordera to musiał i mu pomóc. I tak wilkowi nic się nie stanie, skoro był w kamieniu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izaak
Zwykły Pies
Zwykły Pies
Izaak

Liczba postów : 174
Join date : 24/02/2015

PisanieTemat: Re: Mały Wodospad   Sob Mar 07, 2015 4:34 pm

Reakcja. Już. Teraz. Szybko. Intensywnie myślał, jak może wyrwać się z uścisku. Nie zdążył nawet się ruszyć, a otoczyły go cierniste pnącza. Nieprzyjemnie ocierały i wbijały się w skórę. Warknął.
- Kurwa. Kurwa. Kurwa. - syczał, próbując się wyrwać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Silent Death
Nowy
Nowy
Silent Death

Liczba postów : 124
Join date : 10/02/2015

PisanieTemat: Re: Mały Wodospad   Sob Mar 07, 2015 4:36 pm

Nie mogła nic zrobić. To chyba było z tego wszystkiego najgorsze.
-Kurwa, rusz swój czarny tyłek, Hera!- Warknęła w jej stronę, próbując jakoś pozbyć się tych cholernych pnączy, zaciskających się na całym jej ciele. Spojrzała na Izaaka, na którym właśnie spoczywało najwięcej lin. Jeżeli czegoś nie zrobią, młody trafi do lochów.
Chapnęła w stronę Morte swoimi szczękami, brudząc przy tym swoją klatkę piersiową śliną, zmieszaną z krwią przeciwników.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Steele
Beta Upadłuch
Beta Upadłuch
Steele

Liczba postów : 814
Join date : 14/12/2014

PisanieTemat: Re: Mały Wodospad   Sob Mar 07, 2015 4:37 pm

Ten pieprzony wąż. Drgnął, gdy ponownie mógł się ruszyć. Podniósł się, kierując rubin spojrzenia na węża owiniętego w okół karku Traffa. Zacisnął zębiska, czując ból w okolicach grzbietu, a zarazem karku, gdy jakaś biała cholera ugryzła go. Ponownie użył swego skrzydła, aby odepchnąć od siebie postać Alana, a następnie zaatakować węża, wbijając kły w jego cielsko z całych sił. Nie przejmował się, że znowu zotanie sparaliżowany, liczyło się zabić to cholerstwo tu i teraz.

__________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Restless
Nowy
Nowy
Restless

Liczba postów : 467
Join date : 02/01/2015

PisanieTemat: Re: Mały Wodospad   Sob Mar 07, 2015 4:39 pm

I puf. Reś nie jest w kamieniu. Otarł się z głazów, aby wstać. Przywołał węża, który chciał ruszyć w jego stronę. Nim się obejrzał Stil się w niego wbił. Od razu został sparaliżowany, ale wąż krwawił. Restless ruszył wkurzony na wilka, odrywając go od węża. Rzucił go na bok, stając nad nim. Przybił go do ziemi, wbijając kły w jego skórę. Pociągnął ją do góry, aby rozerwać ją. Nie pozwalał, aby ktokolwiek zrobił krzywdę wężowi. Ten ciężko owinął się wokół tułowia czarnego, który zażarcie wbijał się w kark Steela.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Traffy
Nowy
Nowy
Traffy

Liczba postów : 467
Join date : 19/01/2015

Dodatkowe
Przedmioty Specjalne::
Wynagrodzenia stadne:

PisanieTemat: Re: Mały Wodospad   Sob Mar 07, 2015 4:41 pm

Uh. Widocznie czarny nic nie robił sobie z Płomieni, więc może podgrzać atmosferę? Lisica tym razem wydała z siebie większy płomień, który nie tylko poparzył bardziej pirata, ale też okoliczne drzewa i krzewy. Hera musiała się strzec.
Za to Traff na prędce zarzucił Izaakowi kolejne 5 lin i popatrzył smutno na dzielnego węża. Ah, ale teraz liczył się Alan. Nadal bronił go własnym ciałem.

__________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izaak
Zwykły Pies
Zwykły Pies
Izaak

Liczba postów : 174
Join date : 24/02/2015

PisanieTemat: Re: Mały Wodospad   Sob Mar 07, 2015 4:43 pm

Rozerwał jedną linę. Kurwa... Ach. Postanowił nieco ulżyć sobie, rozrywając kilka pozostałych, ciążących na nim lin. Zaczął ocierać je o ciernie, przy okazji nieprzyjemnie drażniąc skórę. Liczyło się tylko to, żeby to cholerstwo zerwać. MUSIAŁ SIĘ UWOLNIĆ. I nagle ciążyły na nim kolejne liny. Charknął, nadal trąc nimi o ciernie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hera
Nowy
Nowy
Hera

Liczba postów : 131
Join date : 28/02/2015

PisanieTemat: Re: Mały Wodospad   Sob Mar 07, 2015 4:43 pm

Korzystając z okazji ruszyła na Restlessa i ugryzła mu w śródręcze. Miała ochotę na pojedynek z kimś silnym, a on jest idealny. Oblizała swoje biały kły i zatopiła je w kark samca. Delektowała się tym sakiem. Inni się nie przejmowała bo byli zajęci.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Silent Death
Nowy
Nowy
Silent Death

Liczba postów : 124
Join date : 10/02/2015

PisanieTemat: Re: Mały Wodospad   Sob Mar 07, 2015 4:44 pm

Nadal nie mogła nic zrobić. Wpatrywała się w to wszystko z szeroko otworzonymi ślepiami, warcząc zajadle. Cholera, niech ktoś zabije tego pieprzonego węża!
I właśnie wtedy, kiedy po raz setny próbowała wiercić się i skakać, żeby wydostać się z tych cholernych pnączy, wszystko dookoła zaczęło płonąć... Razem z grzbietem Steele'a.
-Hera!- Warknęła w stronę dobermanki, która właśnie zajęła się Przywódcą Płomyków. -Zabij węża!- Zawyła jak najgłośniej tylko potrafiła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Alan
Zwykły Pies
Zwykły Pies
Alan

Liczba postów : 213
Join date : 28/01/2015

PisanieTemat: Re: Mały Wodospad   Sob Mar 07, 2015 4:45 pm

No i odleciał do tyłu, pozostając obryzgany krwią zarówno swoją jak i cudzą. Kręciło mu się w głowie i czuł jak ciepło jego ciała wręcz emituje wszędzie dookoła. A z drugiej strony nie mógł powstrzymać drżenia dolnej żuchwy. Czy to w ogóle możliwe żeby było mu ciepło i zimno w jednym momencie?
Myśl racjonalnie.
No tak. Podniósł się szybko lustrując sytuację. Warknął wyskakując przed Traffa i nawet nie nawiązując z nim kontaktu wzrokowego, uderzył przednimi łapami o ciało Hery. Miał nadzieję na przewrócenie jej, w końcu nie był wcale taki mały, a rozpęd dodał mu sił. Jeśli nie, wyrwie ją chociaż na chwilę umożliwiając Restlessowi reakcję.

__________




Ostatnio zmieniony przez Alan dnia Sob Mar 07, 2015 4:48 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Restless
Nowy
Nowy
Restless

Liczba postów : 467
Join date : 02/01/2015

PisanieTemat: Re: Mały Wodospad   Sob Mar 07, 2015 4:45 pm

Obrócił się w tył, aby odrzucić Herę. Walić to, że w ciąży. Nie ma tak. Wkurzył się poważnie. I jeszcze był silniejszy i większy. Przywalił ją do ziemi, pozwalając, aby wąż powoli ją sparaliżował na 10 minut.
- Żeby twoje bachory nie były takimi debilami jak wy - wycharczał, pozwalając sobie wygryźć się w jej skórę na karku. Nie ma pozwolenia, aby porywać suczki w ciąży, a one mogą? Hum... No trudno. Zawsze można zaszkodzić tym szczeniakom.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Javert
Nowy
Nowy
Javert

Liczba postów : 38
Join date : 22/01/2015

PisanieTemat: Re: Mały Wodospad   Sob Mar 07, 2015 4:46 pm

Przypatrzcie się Izraelowi według ciała!
Czyż nie są w jedności z ołtarzem ci, którzy spożywają z ofiar na ołtarzu złożonych?
Lecz po cóż to mówię?
Czy może jest czymś ofiara złożona bożkom?

Albo czy sam bożek jest czymś?

Ależ właśnie to, co ofiarują poganie, demonom składają w ofierze, a nie Bogu.

Nie chciałbym, byście mieli coś wspólnego z demonami.

Nie możecie pić z kielicha Pana i z kielicha demonów; nie możecie zasiadać przy stole Pana i przy stole demonów.


Czyż będziemy pobudzali Pana do zazdrości.
Czyż jesteśmy mocniejsi od Niego?
Wszystko wolno, ale nie wszystko przynosi korzyść.
Wszystko wolno, ale nie wszystko buduje.
Niech nikt nie szuka własnego dobra, lecz dobra bliźniego! Tak więc wszystko, cokolwiek w jatce sprzedają, spożywajcie, niczego nie dociekając - dla spokoju sumienia.
Pańska bowiem jest ziemia i wszystko, co ją napełnia.
Jeżeli zaprosi was ktoś z niewierzących a wy zgodzicie się przyjść, jedzcie wszystko, co wam podadzą, nie pytając o nic - dla spokoju sumienia. A gdyby ktoś powiedział: «To było złożone na ofiarę» - nie jedzcie przez wzgląd na tego, który was ostrzegł, i z uwagi na sumienie.

Rzucił się na splątanego Izaaka by nie dać mu możliwości ruchu. Zatopił kły w jego karku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Steele
Beta Upadłuch
Beta Upadłuch
Steele

Liczba postów : 814
Join date : 14/12/2014

PisanieTemat: Re: Mały Wodospad   Sob Mar 07, 2015 4:47 pm

Skoro płomienie parzyły jego, to chyba Resa też, który właśnie nad nim stał, nie? Ugiął tylne łapska, które oparł o podbrzusze płomiennego, starając go z siebie zrzucić. Płomiennie wcale nie ułatwiały mu skupienia się, ból rozchodził się po całym jego cielsku, co w tym momencie go jeszcze bardziej irytowało.
- Spierdalaj. - korzystając z okazji chwilowej nieuwagi, gdy Hera wbiła kły w łapę przywódcy płomiennych, odepchnął go od siebie. Przekręcił się tak, aby wbić ponownie swoje kły w postać węża, zakleszczając je ponownie z całych sił. Szarpnął porządnie rozrywając skórę gada, nim ponownie został sparaliżowany.

__________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Mały Wodospad   

Powrót do góry Go down
 
Mały Wodospad
Powrót do góry 
Strona 4 z 5Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
wh :: Offtop - Rozmowy NIEKONTROLOWANE :: Archiwum :: Mały Wodospad-
Skocz do: